Około godz. 8.50 na ul. Żywieckiej w Bielsku-Białej patrol ruchu drogowego zatrzymał samochód do kontroli. 30-letni kierowca fiata seicento wydmuchał 1,5 promila alkoholu.

 - W związku z działaniami „Twoje Światło, Twoje Bezpieczeństwo" prowadzonymi na terenie powiatu bielskiego, na wysokości elektrociepłowni zatrzymaliśmy kierowcę fiata seicento, który nie miał włączonych świateł mijania. Badanie stanu trzeźwości wykazało, iż kierowca ma ponad 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu - powiedział nam mł. asp. Sławomir Marchacz z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej. Pasażerami auta była kobieta z dzieckiem.

W toku czynności ustalono, iż kierowca osobówki nie ma przy sobie prawa jazdy. Jak dowiedział się nasz portal, za jazdę w stanie nietrzeźwości 30-latkowi zatrzymano kiedyś uprawnienia do kierowania pojazdami. Trwa ustalanie, czy prawo jazdy już odzyskał.

Tekst i foto: Mirosław Jamro