Około godz. 6.00 z parkingu przy ul. Kierowej w Bielsku-Białej skradziono samochód dostawczy z towarem o znacznej wartości. Złodziej spowodował na parkingu kolizję z osobówką, a chwilę później uderzył w mur „dziupli” przy ul. Młyńskiej.

 - Auto zaparkowałem wczoraj wieczorem. Rano odśnieżyłem szyby w samochodzie, ale zapomniałem wziąć pieniędzy. Na chwilę wróciłem do domu. Gdy przyszedłem na parking, auta już nie było - relacjonował nam właściciel pojazdu. W samochodzie volkswagen crafter była galanteria skórzana o wartości około 25 tys. zł. Policja ustaliła, iż złodziej kierujący samochodem dostawczym, wyjeżdżając z parkingu przy ul. Kierowej, uderzył w zaparkowany samochód osobowy volkswagen.

Około godziny później do WCPR wpłynęło zgłoszenie, iż samochód osobowy uderzył w ścianę budynku na wewnętrznym parkingu przy ul. Młyńskiej. Okazało się, że był to skradziony wcześniej volkswagen. Policjanci ustalili, iż połowę towaru znajdującego się w samochodzie przeniesiono do jednej z piwnic budynku. W związku ze zdarzeniem zatrzymano 27-letniego mężczyznę. Szczegółowe okoliczności zdarzenia ustala policja.

Tekst i foto: Mirosław Jamro