Około godz. 13.40 na rondzie u zbiegu ul. Broniewskiego z ul. PCK doszło do potrącenia 61-letniego rowerzysty. Zespół ratownictwa medycznego odwiózł poszkodowanego do szpitala.

 - Kierujący samochodem osobowym renault, wjeżdżając z ul. PCK na skrzyżowanie o ruchu okrężnym, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu rowerzyście, który znajdował się na rondzie, w wyniku czego doszło do potrącenia. Uczestniczący w zdarzeniu byli trzeźwi - powiedział nam sierż. Adam Kubicius z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej

Patrol ruchu drogowego sporządził dokumentację. - Choć dużo jeżdżę samochodem, to nie mam pojęcia, jak mogło się to stać. Nie zauważyłem go. Może dlatego, że zadzwonił telefon, którego nie odebrałem - zastanawiał się kierowca renault. - Bezsprzecznie jest to moja wina. Najważniejsze, żeby temu panu nic nie było - dodał. Utrudnienia w ruchu trwały około 50 minut.

W szpitalu okazało się, że rowerzysta nie doznał obrażeń ciała. Zdarzenie zakwalifikowano jako kolizja drogowa, kierowca renault został ukarany mandatem karnym i sześcioma punktami.

Tekst i foto: Mirosław Jamro