Około godz. 00.55 na parkingu przy ul. Wapiennej w Bielsku-Białej doszło do kolizji dwóch samochodów osobowych. Badanie stanu trzeźwości sprawcy zdarzenia wykazało, iż miał 2.2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Do zdarzenia doszło na wysokości bloku nr 38. - Oczekując na klientów, widziałem, jak kierowca fiata punto usiłował wyjechać z parkingu. W pewnym momencie poczułem, że uderzył w moje auto. Sprawca kolizji zaproponował, że pokryje straty powstałe w wyniku kolizji, ale poczułem od niego woń alkoholu. Wyciągnąłem kluczyki z fiacika i wezwałem policję - relacjonował nam taksówkarz.

- 38-letni mężczyzna, kierujący fiatem punto, cofając na parkingu, uderzył w stojący samochód marki skoda, będący taksówką – powiedział nam sierż. Adam Kubicius z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej.

- Straciłem kurs i ponad dwie godziny. W zamian mam satysfakcję, że ten nietrzeźwy kierowca nikomu nie zrobił krzywdy - dodał kierowca taksówki.

Tekst i foto: Mirosław Jamro