Leżał na podłodze mieszkania - foto
Około godz. 19.35 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, iż w jednym z mieszkań przy ul. Barlickiego w Bielsku-Białej słychać jęki mężczyzny. Zespół ratownictwa medycznego zabrał 73-letniego lokatora do szpitala.
Ratowników powiadomiła sąsiadka. Jak dowiedział się nasz portal, chwilę wcześniej w mieszkaniu słychać było kroki lokatora, a później jęki. Mężczyzna nie był w stanie samodzielnie otworzyć drzwi. Gdy strażacy otworzyli drzwi za pomocą narzędzi hydraulicznych, okazało się, że na podłodze mieszkania leży 73-letni mężczyzna.
Ze wstępnych podejrzeń wynikało, iż doznał udaru. Dlatego został przewieziony do szpitala. Działania służb zakończono około godz. 20.15. - Proszę się nie przejmować wyrwanym zamkiem, naprawię mu - zapewnił sąsiad.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Galeria:
Komentarze 6
Nie rozumiem tylko dlaczego sasiedzi nie zareagowali? Przeciez niemozliwe aby nie wiedzieli co sie dzieje w tym mieszkaniu. Pozniej okazalo sie ta kobieta miala odebrane juz dwoje dzieci i to trzecie tak ze zostalo zabrane.
Rozgladajmy sie i nie bagatalizujmy podejrzanych sytuacji. Nawet jesli wezwiemy pomoc a okaze sie ze jest wszystko w porzadku, nikt za to nam nic nie zrobi.






Klauzula informacyjna ›