Około godz. 6.25 na ul. Dmowskiego w Bielsku-Białej doszło do potrącenia pieszej przez autobus MZK. Zespół ratownictwa medycznego zabrał poszkodowaną do szpitala.

Kierujący autobusem MZK marki solaris, skręcając w prawo z ul. Stojałowskiego w ul. Dmowskiego, nie zauważył pieszej, która przekraczała jezdnię na przejściu dla pieszych. Kobieta poruszała się prawidłowo. Dla jej kierunku był wyświetlany sygnał zielony, natomiast dla kierującego autobusem wyświetlała się zielona strzałka uprawniająca do warunkowego skrętu, co zobowiązywało go do ustąpienia pierwszeństwa.

Wskutek potrącenia piesza przewróciła się i uderzyła głową w jezdnię. - Byłam zaskoczona, dlaczego kierowca autobusu nie hamuje - mówiła pasażerka. - Autobus akurat był na zakręcie, ta kobieta była w „martwym punkcie”. Gdy ją zobaczyłem, zacząłem hamować, ale potrącenia nie udało się uniknąć - powiedział nam kierowca autobusu. - Dziś już nie będę jeździł - dodał. W autobusie podróżowali pasażerowie, nikomu nic się nie stało. Na miejsce zdarzenia podstawiono inny autobus MZK.

Patrol ruchu drogowego sporządził dokumentację. W szpitalu okazało się, że piesza nie doznała obrażeń ciała zagrażających życiu lub zdrowiu. Kierowcę autobusu ukarano mandatem w wysokości 500 zł i sześcioma punktami. Miejsce zdarzenia zabezpieczały dwa patrole Straży Miejskiej. Utrudnienia w ruchu trwaly około godziny.

Tekst i foto: Mirosław Jamro