Około godz. 9.00 patrol ruchu drogowego otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, iż kierowcy pięciu aut zaparkowali samochody w miejscu niedozwolonym przy ul. Legionów w Bielsku-Białej. Dwa samochody odtransportowano na lawecie pomocy drogowej.

Jak dowiedział się nasz portal, ze względu na prace drogowe na ul. Legionów dwa tygodnie temu zmieniono oznakowanie. Tam, gdzie do tej pory można było zaparkować pojazd, obowiązuje teraz znak B-36. - Powinniście czasowo zamknąć tę drogę - zwrócił się do drogowców kierowca jednego z aut. - Gdyby to było takie proste - ripostował pracownik regulujący ruch.

 - Nie jeździjmy na pamięć - apeluje bielska drogówka.

Tekst i foto: Mirosław Jamro