Około godz. 8.15 na ul. Lwowskiej w Bielsku-Białej doszło do zderzenia trzech samochodów osobowych. Sprawca zdarzenia nie zdołał w porę zahamować. Interweniował patrol Straży Miejskiej.

Do kolizji doszło na wysokości skrzyżowania z ul. Krakowską. Na miejsce zdarzenia przyjechał oznakowany samochód Straży Miejskiej. Uczestniczący w kolizji poprosili, aby zabezpieczyć miejsce zdarzenia do czasu przyjazdu policji, ale po chwili zorientowali się, że w samochodzie jest strażnik miejski i policjant.

 - Kierujący samochodem osobowym renault, jadąc w kierunku Hałcnowa, nie zachował bezpiecznej odległości od pojazdu poprzedzającego, w wyniku czego najechał na tył osobowego volvo, które wskutek dużej siły uderzenia dobiło do forda - powiedział nam st. sierż. Mateusz Mańdok z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej. Nikt nie doznał obrażeń ciała, uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Sprawcę kolizji ukarano mandatem i sześcioma punktami. Zatrzymano dowód rejestracyjny uszkodzonego auta.

Kierowca renault: - Chciałem zmienić pas ruchu, z lewego na prawy. Popatrzyłem w prawo, a w międzyczasie samochód jadący przede mną przyhamował. Zderzenia niestety nie udało się uniknąć.

 - Apelujemy, aby w przypadku niesprzyjających warunków pogodowych zredukować prędkości pojazdów oraz zwiększyć odległości pomiędzy autami, gdyż chwila nieuwagi może skutkować kolizją lub wypadkiem drogowym - podkreślał policjant z drogówki.

Tekst i foto: Mirosław Jamro