Około godz. 6.20 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, iż przed blokiem przy ul. Spółdzielców w Bielsku-Białej leży mężczyzna. Lekarz pogotowia ratunkowego stwierdził zgon.

Jak dowiedział się nasz portal, do tragedii doszło prawdopodobnie wczoraj późnym wieczorem. Około godz. 23.00 jedna z mieszkanek bloku usłyszała głośny huk, ale poszła spać. Rano okazało się, że wskutek upadku z dużej wysokości śmierć na miejscu poniósł 59-letni mężczyzna. Szczegółowe okoliczności zdarzenia ustala policja.

Tekst i foto: Mirosław Jamro