Nawet kilka godziny może być zamknięty odcinek ul. Zapłocie Duże w Bielsku-Białej, gdzie autobus wpadł jednym kołem do rowu. Kierowca nieprawidłowo wykonał manewr cofania.

Do zdarzenia doszło około godz. 11.15 na skrzyżowaniu z ul. Komandorską. - Kierujący autobusem marki vanhool, jadąc ul. Zapłocie Duże w kierunku ul. Cieszyńskiej, w wyniku nieprawidłowego manewru cofania wjechał do przydrożnego rowu. Kierowca był trzeźwy. Zdarzenie zakończone postępowaniem mandatowym - powiedział nam sierż. sztab. Maciej Kasolik z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej.

 - Nie jestem mieszkańcem Bielska-Białej. Adres docelowy ustawiłem w nawigacji. Jadąc tą ulicą, nie widziałem nigdzie znaku zakazu wjazdu dla pojazdów o znacznej wysokości. W pewnym momencie zobaczyłem taki znak, chciałem zawrócić, ale tylne koło wpadło do rowu. Koszt wyciągnięcia autobusu jest równy mojej miesięcznej wypłacie, do tego 500 zł mandatu… - relacjonował kierowca pojazdu.

Jak dowiedział się nasz portal, autobus jechał po dzieci. Do czasu wyciągnięcia pojazdu z rowu odcinek ul. Zapłocie Duże będzie zamknięty dla ruchu w obu kierunkach. Utrudnienia mogą trwać kilka godzin.

Tekst i foto: Mirosław Jamro