Z okna wydobywał się dym - foto
Cztery zastępy straży pożarnej z JRG1 i dwa patrole policji wysłano po otrzymaniu zgłoszenia, z którego wynikało, iż z okna bloku przy ul. Grażyny w Bielsku-Białej wydobywa się dym.
Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie około godz. 22.55. Gdy strażacy dojechali na miejsce, drzwi mieszkania otworzył im zaspany lokator. Okazało się, że pozostawił bez dozoru posiłek na kuchence gazowej i... zasnął. Mieszkanie przewietrzono i sprawdzono pod kątem stężenia tlenku węgla. Zagrożenia nie stwierdzono. Działania strażaków zakończono około godz. 23.20.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Artykuł wyświetlono 3174 razy.
Zobacz również
Komentarze 2
Dophos
Kiedyś tak się powtórzy na Wapiennej, w Bielsku-Białej, gdzie mieszka facet, którego nawet piorun nie jest w stanie ruszyć sprzed telewizora jak ogląda sport lub w Przeciszowie przy ul. Długiej, gdzie mieszkają takie dwie babki, które nawet telefonu nie odbierają jak jest Msza św. w telewizji, nie mówiąc o ruszeniu tyłka do pieca, żeby sprawdzić, czy coś się nie spaliło.

Klauzula informacyjna ›