Kolizja śmieciarki z osobówką - foto
Około godz. 8.30 na ul. Malczewskiego w Bielsku-Białej doszło do kolizji samochodu ciężarowego przewożącego odpady z firmowym samochodem osobowym. Ze względu na różnicę w relacjach uczestników wezwano policję.
- Jechałam kawałek ul. Malczewskiego za tą ciężarówką, która w pewnym momencie zatrzymała się i… zaczęła się cofać. Włączyłam szybko wsteczny bieg, chciałam również trochę cofnąć, ale silnik zgasł. Proszę sobie wyobrazić, co się czuje, jak widzi się taką masę, która napiera w moim kierunku i nie wiadomo co zrobić. Czy silnik zapali, czy wysiadać z auta? Usłyszałam huk i ciężarówka stanęła - relacjonowała nam przebieg zdarzenia kobieta kierująca osobowym fordem.
Innego zdania był kierowca ciężarówki. - Ona wjechała w zderzak ciężarówki. Nie wiem dlaczego… W dodatku jej auto ma skręcone koła, jakby chciała zaparkować. Nie da się zrozumieć kobiet - mówił mężczyzna.
Spór rozstrzygnął patrol ruchu drogowego. - Cofał pan ciężarówkę? - pytał policjant drogówki. Tak - padła odpowiedź. - To pan powinien uważać, wykonując manewr cofania, który w tym przypadku wykonał pan nieprawidłowo - stwierdził stróż prawa. Uczestnicy kolizji byli trzeźwi. Mężczyznę ukarano mandatem i sześcioma punktami.
Tekst i foto: Mirosław Jamro



Klauzula informacyjna ›