Pozorna oszczędność na parkingu - foto
Kilkunastu kierowców zaparkowało wczoraj samochody w miejscu obowiązywania znaku zakazu zatrzymywania się i postoju przy ul. Boboli w Bielsku-Białej. Interweniował patrol ruchu drogowego.
Około godz. 12.25 do policji wpłynęło zgłoszenie, z którego wynikało, iż kierowcy kilkunastu aut parkują nieprawidłowo. W toku czynności policjanci ukarali mandatami czterech kierowców, a jedna osoba odmówiła przyjęcia mandatu. Sporządzono dwie notatki służbowe.
- Proszę pana, jak ktoś przyjezdny widzi, że tu stoją samochody, to najczęściej nie idzie sprawdzać, czy z tej strony ulicy jest zakaz zatrzymywania się i postoju, czy go nie ma, tylko parkuje auto tam, gdzie wolne miejsce - na wyjeździe z posesji, na trawniku czy przy ulicy. Trudno zrozumieć, że ktoś nie ma kilku złotych na opłacenie parkingu, a ryzykuje utratę kilku stówek za odholowanie auta i mandat. To pozorna oszczędność, tuż obok parkingu - powiedziała nam mieszkanka pobliskiej posesji.
W trakcie policyjnych czynności usiłował niepostrzeżenie odjechać kierowca opla, który również stał na zakazie, ale został zatrzymany u wylotu ul. Boboli. On też otrzymał mandat karny.
Tekst i foto: Mirosław Jamro








Klauzula informacyjna ›