Trzy zastępy straży pożarnej z JRG2, dwa zespoły ratownictwa medycznego oraz patrole policji wysłano na bielski odcinek trasy S1 po otrzymaniu zgłoszenia wypadku drogowego z udziałem trzech pojazdów. Kierowca auta dostawczego jest nieprzytomny, w stanie ciężkim.

Do zdarzenia doszło ok. godz. 10.05 na wysokości skrzyżowania z ul. Międzyrzecką. - Gdy przyjechaliśmy na miejsce zdarzenia, kierowca samochodu dostawczego, który uderzył w tył naczepy ciężarówki, był uwięziony w swoim pojeździe. Kierownica przygniotła mu klatkę piersiową, a nogi zostały przygniecione elementami konstrukcji samochodu. Wraz z zespołem ratownictwa medycznego zabezpieczyliśmy osobę poszkodowaną w samochodzie, a następnie przy pomocy narzędzi hydraulicznych uwolniliśmy poszkodowanego. Zespół ratownictwa medycznego odwiózł kierowcę do szpitala - powiedział nam kpt. Łukasz Łaciok, dowódca zmiany JRG2 w Bielsku-Białej.

W zdarzeniu uczestniczyły trzy pojazdy jadące w kierunku Żywca. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący osobowym citroenem, chcąc zjechać w kierunku Wapienicy, zmienił zajmowany pas ruchu z lewego na prawy, w wyniku czego zmusił kierowcę ciężarówki do gwałtownego hamowania. Kierowca samochodu ciężarowego nie zdołał jednak wyhamować pojazdu, w wyniku czego najechał na tył citroena. W tył naczepy hamującej ciężarówki wbił się samochód dostawczy marki lublin - poinformował portal asp. Adam Leszczyński z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej. W czasie pracy służb ratunkowych zablokowane były oba pasy drogi S1 w kierunku Żywca. Utrudnienia trwały przeszło dwie godziny.

 - Po raz kolejny apelujemy o zachowanie bezpiecznej odległości pomiędzy pojazdami, dostosowanie prędkości do warunków drogowych i zwracanie szczególnej uwagi przy wszelkich zmianach pasa ruchu. Zanim zacznie się wykonywać manewr zmiany pasa ruchu, należy upewnić się, czy nie spowoduje to manewrów obronnych innych uczestników ruchu, którzy poruszają się po pasie, na który zamierzamy wjechać - podkreślał policjant drogówki.

38-letni kierowca Lublina doznał ciężkich, rozległych wielonarządowych obrażeń ciała w tym złamania uda, krwiaka mózgu. Jest nieprzytomny, hospitalizowany na oddziale OIOM w Szpitalu Wojewódzkim w Bielsku-Białej. Dalsze czynności w sprawie prowadzić będzie policja.

Tekst i foto: Mirosław Jamro