Słupki ostrzegawcze w wersji mini - foto
Nie miał szczęścia kierowca samochodu osobowego, który w piątek wieczorem przy ul. Zwardońskiej w Bielsku-Białej uszkodził pojazd na metalowym słupku ostrzegawczym… zarośniętym trawą.
Do zdarzenia doszło około godz. 20. 30. - Skoro słupek jest pomalowany w biało-czerwone pasy, to chyba ma przed czymś ostrzegać lub coś zabezpieczać, a więc powinien być widoczny. U zbiegu ul. Zwardońskiej i Lotniczej jest kilka takich słupków, które nie dość, że są niskie, to jeszcze zarosły trawą. Tu przyjeżdża wiele samochodów, jeżdżą rowerzyści. Gdy się ktoś przewróci i nabije na krótki słupek, to wtedy będzie raban - powiedział nam pan Adam. Tym razem uszkodzony został samochód firmowy. Poszkodowany zapowiada złożenie skargi do MZD.
Tekst: Mirosław Jamro
Foto: Czytelnik
Galeria:
Komentarze 18
"Ochechtainereq 2016-06-09 19:50
Jak dla mnie winę ponosi ten, kto pozwolił na to, żeby takie malutkie słupki sterczały z tak bujnej trawy."
No wprost złotousty myśliciel. Pozdrawiam.
Szczegółowe warunki techniczne dla urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunki ich umieszczania na drogach
Zastosowanie słupków blokujących w powyższym przypadku nie ma uzasadnionego celu, który został przewidziany w przepisach. Jak słusznie zauważył poszkodowany słupki blokujące stwarzają realne niebezpieczeństwo, szczególnie dla pieszych czy rowerzystów, którzy mogli by się nadziać na nie.







Klauzula informacyjna ›