Jeden zastęp straży pożarnej z JRG1 oraz patrol policji zadysponowano po otrzymaniu zgłoszenia zalania mieszkania przy ul. Skośnej w Bielsku-Białej.

Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie około godz. 00.20. - Z relacji lokatorów wynika, że doszło do niewielkiego pożaru, w wyniku którego uszkodzona została rura wodociągowa, ale żadnego zadymienia nie stwierdziliśmy - powiedział nam st. asp. Janusz Dyduch z JRG1 w Bielsku-Białej.

Strażacy zakręcili zawór wody do czasu przeglądu instalacji przez osoby uprawnione. - Apelujemy o rozsądne parkowanie pojazdów i niezastawianie dróg przeciwpożarowych. Gdyby tu przyszło wjechać drabiną mechaniczną czy większym wozem bojowym, byłby kłopot. To niestety bolączka większości osiedli. Ludzie pozostawiają pojazdy w różnych miejscach, na drogach przeciwpożarowych także - podkreślał strażak. Działania służb trwały około godziny.

Tekst i foto: Mirosław Jamro