Cztery samochody zaparkowano w miejscach przeznaczonych dla inwalidów przy ul. Zielonej w Bielsku-Białej. Żaden z pojazdów nie miał wystawionej w widocznym miejscu karty parkingowej.

 - Około godz. 8.45 otrzymaliśmy od dyżurnego zgłoszenie, z którego wynikało, że kierowcy nie stosują się do znaku D-18A oraz T-29, czym popełniają wykroczenia drogowe. W toku czynności ustalono właścicieli samochodów. Jednego z kierowców, obecnego na miejscu, ukarano mandatem, a wobec pozostałych zostaną skierowane wnioski do sądu - powiedział nam mł. asp. Maciej Gibas z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej.

Patrol policji sporządził zawiadomienie do zarządcy drogi celem poprawienia oznakowania poziomego. - Przywiozłem pasażerkę, starszą kobietę. W pobliżu nie było wolnego miejsca. Zaparkowałem taksówkę i poszedłem ją odprowadzić - wyjaśniał kierowca taksówki. - W przypadku tzw. koperty nie przewidziano żadnej taryfy ulgowej. Mandat wynosi 500 zł, samochody można także odholować - podkreślał policjant drogówki.

Tekst i foto: Mirosław Jamro