Około godz. 7.00 na ul. Partyzantów w Bielsku-Białej samochód osobowy uderzył w znak drogowy i latarnię. - To nie pierwsze zdarzenie w tym miejscu. Apelujemy o dostosowanie prędkości do warunków drogowych - podkreślał policjant z drogówki.

Do zdarzenia doszło na wysokości posesji nr 102. 33-letni mężczyzna kierujący samochodem osobowym opel, jadąc ul. Partyzantów w kierunku Bystrej, nie dostosował prędkości do warunków drogowych i utracił panowanie nad kierowanym pojazdem. Samochód wpadł w poślizg, a następnie wjechał na pas zieleni, gdzie uderzył w znak drogowy D-6 - przejście dla pieszych oraz latarnię.

Nikomu nic się nie stało, sprawca zdarzenia był trzeźwy. Mężczyznę ukarano mandatem i sześcioma punktami. Utrudnienia w ruchu trwały około 50 minut. Uszkodzoną latarnię zabezpieczyła ekipa pogotowia energetycznego.

 - To nie pierwsze zdarzenie w tym miejscu. Na szczęście, tym razem skończyło się na kolizji i mandacie. Apelujemy o dostosowanie prędkości do warunków drogowych. W przypadku, gdy pada deszcz, nawierzchnia jezdni może miejscami zrobić się śliska. Łatwo wtedy o utratę kontroli nad samochodem - podkreślał policjant z drogówki.

Tekst i foto: Mirosław Jamro