Trzy zespoły ratownictwa medycznego, dwa zastępy straży pożarnej z OSP Straconka oraz patrole policji uczestniczyły w udzielaniu pomocy biegaczom na skrzyżowaniu ul. PCK z ul. Sempołowskiej.

 - Najprawdopodobniej wskutek niekorzystnych warunków atmosferycznych, emocji i dużego wysiłku na trasie biegu doszło do zasłabnięcia kilku zawodników. Jako pierwsi pomocy udzielili policjanci oraz żołnierze - powiedział nam asp. Krzysztof Stankiewicz, zastępca naczelnika wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej.

Co najmniej jednego mężczyznę zespół ratownictwa medycznego zabrał do szpitala. 24. Bieg Fiata zabezpieczało blisko siedemdziesięciu policjantów, straż pożarna, strażnicy miejscy i żołnierze Żandarmerii Wojskowej.

Tekst i foto: Mirosław Jamro