Potrącenie cudzoziemca na przejściu - foto
Około godz. 20.05 na ul. Komorowickiej w Bielsku-Białej doszło do potrącenia obcokrajowca. Zespół ratownictwa medycznego zabrał pieszego do szpitala.
Kobieta kierująca samochodem osobowym renault poruszała się ul. Komorowicką w kierunku ul. Piłsudskiego. Na wysokości skrzyżowania z ul. Nadbrzeżną wprost na jadący pojazd wszedł Brytyjczyk. Cudzoziemiec prawdopodobnie najpierw spojrzał w prawo, a widząc, że na drodze nie ma pojazdów, zrobił feralny krok.
Wskutek potrącenia mężczyzna przewrócił się. Zespół ratownictwa medycznego zabrał go do szpitala. Patrol ruchu drogowego sporządził dokumentację wypadku. Dalsze czynności w sprawie prowadzić będzie policja. Utrudnienia w ruchu trwały około pół godziny.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Artykuł wyświetlono 4214 razy.
Galeria:
Zobacz również
Komentarze 12
Ola
Myślał biedak że jest w Anglii i popatrzał pierwsze w prawo
Jasam
Domyślam się że to nauczyciel z pewnej szkoły językowej. W czasie gdy do niej chodziłem to wszyscy mieszkali gdzieś w okolicy Jeża/ Legionów/ Boruty Spiechowicza.
Mal
"Mietek" a co w moim komentarzu jest niby wypowiadaniem sie, zadalem pytanie i wyrazilem wspolczucie. Polecsm sie doedukowac a nie zaraz z madroscia swoja pchac a nie potrafisz czytac ze zrozumieniem...
żal
dlaczego Redakcja nie zbamuje osobnika Ochechtainereq , którego komentarze są poniżej wszystkiego...
mietek
Do "Mal"Widać że jesteś mocno niedoinformowany a wypowiadasz się na temat i nic nie wiesz.
Akurat byłem wczoraj w szpitalu oczekując na izbie przyjęć i potrącony ani słowa po polsku
a policjantka i policjant dogadali się z nim po angielsku płynnie posługując się tym językiem.
Więc poradzili sobie bardzo dobrze.
Mal
Ciekaw jestem czy facet mowil po polsku a jesli nie to jak sluzby ploradzily sobie jezykowo. Wspolczuje mu ze pozna polski szpital od najgorszej strony
czego
dość z potrąceniami ale jak dają mandaty to tez zle
Erder
znowu potrącenie dość tego co każdego dnia są potrącenia
Ochechtainereq
Dobrze, że zabrała go karetka, a nie karawan.
olo
jestem pierwszy ? a gdzie ten co zawsze wpisuje komenty poniżej poziomu morza ?



Klauzula informacyjna ›