Wczoraj około godz. 17.50 na skrzyżowaniu ul. Lwowskiej z ul. Stojałowskiego w Bielsku-Białej kobieta kierująca mercedesem przejechała przez przejście dla pieszych na czerwonym świetle. Policjantom tłumaczyła, że… śpieszy jej się.

 - Kierująca mercedesem, wykonując manewr skrętu w prawo z ul. Lwowskiej na ul. Stojałowskiego, przejechała przez przejście dla pieszych na świetle czerwonym. Po zatrzymaniu do kontroli tłumaczyła, że gdyby dla jej kierunku jazdy świeciła się zielona strzałka, to z kierunku ul. Lipnickiej jechałby ciąg pojazdów. Wtedy nie mogłaby wjechać na ul. Stojałowskiego, a jej się śpieszy - powiedział nam asp. Adam Leszczyński z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej. Za popełnione wykroczenie kobietę ukarano mandatem w wysokości 500 zł i sześcioma punktami.

Tekst i foto: Mirosław Jamro