Dwa zastępy straży pożarnej z OSP Wilkowice uczestniczyły w gaszeniu pożaru samochodu osobowego przy ul. Miodowej w Wilkowicach. Spłonęła komora silnika pojazdu.

Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie pożaru o godz. 11.44. - Gdy dojechaliśmy na miejsce zdarzenia, pożarem objęta była komora silnika samochodu ford. Auto zaparkowane było pod wiatą, obok budynku jednorodzinnego. Nasze działania polegały na podaniu jednego prądu gaśniczego wody, a także zakręceniu zaworu instalacji gazowej w samochodzie - powiedział nam Roman Damek, OSP Wilkowice.

Po ugaszeniu pożaru komora silnika została przelana. - Auto stało przez jakiś czas nieużywane. Chciałem sprawdzić, czy w ogóle odpali, ale wszystko było OK. Kilkanaście minut później zobaczyłem kłęby dymu - powiedział nam właściciel samochodu. Działania strażaków zakończono o godz. 12.10.

Tekst i foto: Mirosław Jamro