Kolejny pożar przy Tęczowej - foto
Osiem zastępów straży pożarnej uczestniczyło w gaszeniu pożaru budynku gospodarczego przy ul. Tęczowej w Pisarzowicach. - Nie mamy wrogów. Nikt nie miał powodu, aby się mścić. To następne podpalenie - twierdzą lokatorzy posesji.
Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie pożaru o godz. 19.55. - Gdy dojechaliśmy na miejsce zdarzenia, wnętrze budynku gospodarczego objęte było ogniem. Płonęło siano zgromadzone na stropie. Nasze działania polegały na przelewaniu palącego się siana i wyrzucaniu go ze stodoły - powiedział portalowi asp. Artur Kantorowski z JRG1 w Bielsku-Białej.
Po ugaszeniu pożaru pogorzelisko zostało przelane. Ekipa pogotowia energetycznego odłączyła prąd od stodoły. W wyniku pożaru spłonęła część siana, rower oraz różnego rodzaju sprzęt gospodarczy.
- Wcześniej paliło się na posesji obok… Cieszyłam się, że chociaż nasza stodoła się uratowała. Ze spalonej stodoły przenieśliśmy tu 43 kury. Myślałem, że tu będą bezpieczne. Dziś widocznie przyszła nasza kolej… Piętnaście minut wcześniej było wszystko w porządku. Nie wiedziałyśmy, że coś się dzieje, ale usłyszałyśmy syreny. […] Pożary zaczęły się w sylwestrową noc. Później poszła z dymem cała stodoła, też wieczorem. Proszę pana, mam 74 lata, nie widzę już sensu życia. Córka z dwójką dzieci została bez dachu nad głową. Nie dość, że mieli taką biedną chałupę, to teraz nie mają nic. Ktoś obserwuje nasze trzy domy, strach mieszkać przy Tęczowej. To podpalenie - tak, jak te wcześniejsze. Podpalacz jest bezczelny, śmieje się wszystkim w twarz. Nie mamy wrogów. Nikt nie miał powodu, aby się mścić. Nie wiemy, o co chodzi.[…] Dostałam od strażaka jajko. Ocalało z pożaru, ale nie wiem czy jest na miękko czy na twardo - powiedziały nam panie Janina i Helena, lokatorki posesji.
W akcji uczestniczyły zastępy straży pożarnej z JRG1, OSP Pisarzowice, OSP Wilamowice, OSP Hecznarowice, patrol policji oraz ekipa pogotowia energetycznego. Działania strażaków zakończono po godz. 22.30. Przyczynę pożaru ustala policja. Więcej o innych pożarach przy ul. Tęczowej pisaliśmy w artykułach Spłonęła stodoła w Pisarzowicach - foto i Cztery pożary przy Tęczowej - foto.
Tekst i foto: Mirosław Jamro













Rodzinie życzę wytrwałości i wierzę, że gnoją znajdą a najlepiej nie policja a najpierw mieszkańcy.