Sześć zastępów straży pożarnej oraz patrole policji i straży miejskiej uczestniczyły wczoraj w poszukiwaniu człowieka, którego ostatni raz widziano po drugiej stronie bariery mostu Jagiellońskiego w Oświęcimiu. Dziś rano wznowiono poszukiwania.

Oficer dyżurny JRG Oświęcim otrzymał zgłoszenie wczoraj o godz. 19.15 - Mężczyznę zauważyła kobieta, która przejeżdżała w pobliżu samochodem. Zmobilizowano znaczne siły służb ratunkowych. Strażacy i policjanci sprawdzili lustro rzeki Soły oraz jej brzegi, jednak nie natrafiono na ślad mężczyzny - poinformowała nasz portal asp. sztab Małgorzata Jurecka, oficer prasowy KPP Oświęcim

W toku czynności ustalono, że w związku ze spuszczeniem wody na zaporze w Porąbce poziom wody w Sole wynosił ponad trzy metry. W poszukiwaniach uczestniczyły zastępy straży pożarnej z JRG Oświęcim, OSP Brzezinka i OSP Kęty, w tym grupa poszukiwawczo-ratownicza z psami wyszkolonymi do poszukiwań ludzi, a także patrole policji oraz straży miejskiej. Akcję poszukiwawczą przerwano o godz. 22.53.

Jak dowiedział się nasz portal, do tej pory nikt nie zgłosił zaginięcia osoby ani do KPP Oświęcim, ani do jednostek podległych. Dziś o godz. 9.00 poszukiwania wznowiono.

Tekst: Mirosław Jamro
Foto: KPP Oświęcim