Jedną osobę odwieziono do szpitala w wyniku zdarzenia drogowego na łączniku al. Gen. Andersa z drogą ekspresową S1 w Bielsku-Białej. Samochód osobowy bmw wypadł z łuku jezdni i spadł z 2,5 metrowej skarpy. We krwi kierowcy buzowało 2,6 promila alkoholu.

Do zdarzenia doszło około godz. 19.55 na wysokości posesji nr 595. - Kierujący samochodem osobowym bmw typu suv, przejeżdżając drogą obok narożnika salonu samochodowego, utracił panowanie nad kierowanym pojazdem, samochód wypadł z łuku drogi i wykonując obrót wokół własnej osi, spadł z 2,5 metrowej skarpy na łącznik pomiędzy al. Gen. Andersa i drogą ekspresową S1 - powiedział nam asp. Adam Leszczyński z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej.

Z kierowcą osobówki nie było żadnego kontaktu słownego. Po udzieleniu pierwszej pomocy zespół ratownictwa medycznego zabrał mężczyznę do szpitala. Badanie próbki krwi wykazało, że we krwi kierowcy buzuje przeszło 2,6 promila alkoholu. Mężczyzna nie doznał obrażeń ciała.

Skutki kolizji neutralizowały dwa zastępy straży pożarnej z JRG1. Policjanci z WRD sporządzili dokumentację zdarzenia. Dalsze czynności w sprawie prowadzić będzie policja. Utrudnienia w ruchu trwały około półtorej godziny. Wahadłowym ruchem pojazdów kierowali strażacy.

Tekst i foto: Mirosław Jamro