Blisko cztery godziny czekał kierowca samochodu dostawczego na ul. Kołłątaja w Bielsku-Białej, aby rozładować drewno do magazynu Teatru Polskiego. Interweniowali strażnicy miejscy.

Interwencja miała miejsce w czwartek około godz. 15.00. Jak dowiedział się nasz portal, wykroczenia popełniło dwoje kierowców. Dwa auta pozostawiono na chodniku w sposób, który utrudniał ruch pieszych. Oba pojazdy zastawiły bramę magazynu Teatru Polskiego. Celem odholowania aut wezwano dwie lawety. W toku prowadzonych czynności do strażników zgłosiła się kobieta, która kierowała jednym z samochodów. Mając łzy w oczach, przyjęła mandat. Auto pozostało, ale musiała opłacić koszt przyjazdu lawety. Drugi pojazd został odholowany. Koszty nieudanego parkowania będą wysokie.

Tekst: Mirosław Jamro
Foto: Czytelnik