Dziewięć zastępów straży pożarnej uczestniczyło w gaszeniu pożaru w dużym garażu budynku wielorodzinnego przy ul. Kolumnowej w Bielsku-Białej. Jedną osobę z poparzeniami ciała odwieziono do szpitala. Strażacy uratowali mienie o wartości kilku milionów złotych.

Przed przybyciem straży pożarnej próbę ugaszenia pożaru podjął 32-letni mężczyzna. Doznał on poparzeń twarzy oraz rąk. Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie dziś o godz. 00.09. - Doszło do pożaru samochodu w garażu podziemnym, w którym zaparkowane było siedemnaście aut. Pożar rozprzestrzenił się na sąsiedni samochód. Panowało bardzo duże zadymienie. Temperatura w strefie podsufitowej mogła sięgać do tysiąca stopni. W pierwszej fazie działań do garażu wprowadziliśmy trzy roty ratowników w aparatach ochrony górnych dróg oddechowych. Jednocześnie ewakuowano wszystkich mieszkańców budynku, łącznie około 30 osób. Podstawiony został autobus MZK, w którym mieszkańcy budynku mogli się ogrzać - powiedział nam mł. kpt. Damian Markiel, dowódca sekcji JRG2 w Bielsku-Białej.

Zespół ratownictwa medycznego zabrał poparzonego mężczyznę do szpitala. Drugiej osobie udzielono pomocy na miejscu zdarzenia. Po ugaszeniu pożaru strażacy sprawdzili mieszkania pod kątem obecności tlenku węgla. Miejsca objęte pożarem sprawdzono kamerą termowizyjną. Wskutek oddziaływania wysokiej temperatury w co najmniej jednym z mieszkań na parterze popękały ściany. Strażacy wydali zakaz użytkowania budynku do czasu przeglądu przez inspektora nadzoru budowlanego. Większość mieszkańców spędzi noc poza domem, u swoich rodzin i znajomych. W drugiej klatce budynku na własną odpowiedzialność pozostały trzy osoby.

Wskutek pożaru doszczętnie spłonęły dwa samochody, w tym bmw wyposażone w instalację gazową, a także brama garażowa, instalacja elektryczna i wodociągowa. Nie wyklucza się uszkodzenia kilkunastu aut. W akcji uczestniczyły po dwa zastępy straży pożarnej z JRG1, JRG2, OSP Komorowice Śląskie, OSP Komorowice Krakowskie, jeden zastęp WSP, cztery patrole policji, ZRM, patrol straży miejskiej oraz pogotowie gazowe. Działania strażaków zostały zakończone około godz. 3.45. Przyczynę pożaru będzie ustalać policja wraz z biegłym z zakresu pożarnictwa.

Tekst i foto: Mirosław Jamro