Jedną osobę przewieziono do szpitala w wyniku zdarzenia na ul. Wyspiańskiego w Bielsku-Białej. Patrol drogówki otrzymał zgłoszenie o pijanym kierowcy. Okazało się jednak, że mężczyzna jest trzeźwy, ale nie ma z nim kontaktu.

Do zdarzenia doszło wczoraj około godz. 13.40. - Otrzymaliśmy zgłoszenie, z którego wynikało, że na ul. Wyspiańskiego nietrzeźwy kierowca uderzył w zaparkowane auto. Gdy dojechaliśmy na miejsce okazało się, że w samochodzie opel znajduje się kierowca, z którym był bardzo utrudniony kontakt. 52-letni mężczyzna był cały w wymiocinach, ale nie było od niego czuć woni alkoholu. Wezwaliśmy karetkę pogotowia. Lekarz stwierdził, iż mężczyzna doznał udaru. Został odwieziony na sygnałach do szpitala - powiedział nam sierż. Mateusz Mańdok z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej.

Kierujący oplem jechał ul. Wyspiańskiego w kierunku ul. Grunwaldzkiej. Najprawdopodobniej chciał skręcić w lewo na parking, ale nie miał już siły na wykonanie żadnego manewru. Auto stoczyło się z powrotem na prawy pas jezdni i oparło o krawężnik, powodując drobną kolizję z innym samochodem osobowym. Policjanci sporządzili dokumentację zdarzenia. Utrudnień w ruchu nie było.

Tekst i foto: Mirosław Jamro