Zderzenie lokomotywy z osobówką - foto
Cztery zastępy straży pożarnej zostały wysłane na ul. Nad Białką w Czechowicach-Dziedzicach po otrzymaniu informacji o zderzeniu samochodu osobowego z lokomotywą pociągu. Wskutek zderzenia osobówka uderzyła w betonowy słupek.
Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie o godz. 13.40. - Kierująca subaru, jadąc ul. Nad Białką w kierunku ul. Węglowej, nie dostosowała prędkości do warunków drogowych, nieco się zagapiła, ale rozpoczęła hamowanie. W samochodzie zadziałał system ABS, auto wjechało na tor, gdzie doszło do zderzenia z lokomotywą ciągnącą skład towarowy. Sprawczyni kolizji była trzeźwa. Została ukarana mandatem i sześcioma punktami - powiedział nam mł. asp. Maciej Gibas z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej.
Kolizja wyglądała groźnie, lecz na szczęście nikomu nic złego się nie stało, gdyż lokomotywa ciągnąca czterdzieści wagonów towarowych jechała ze stosunkowo niewielką prędkością.- Zamyśliłam się i nie popatrzyłam na boki. Miałam wiele szczęścia. Sądzę, że to sygnał nie tylko dla mnie, ale również dla innych kierowców, aby zwolnić, zwłaszcza w okresie przedświątecznym, w którym wielu nas niepotrzebnie się śpieszy. Ten wypadek mógł się zakończyć tragicznie. Wtedy byłby to najgorszy świąteczny prezent dla rodziny i znajomych - powiedziała nam kobieta, która kierowała subaru.
W akcji uczestniczyły dwa zastępy straży pożarnej z Posterunku Zamiejscowego JRG2 w Czechowicach-Dziedzicach, a dwa zastępy z JRG1 i JRG2 zawrócono do strażnic. Działania strażaków zostały zakończone o godz. 15.18.
Tekst i foto: Mirosław Jamro







Klauzula informacyjna ›