Wojskowa straż pożarna z Bielska-Białej, jako jedna z sześciu jednostek WSP, weszła w minionym tygodniu w skład Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Wojskowi strażacy mogą gasić pożary za pomocą specjalistycznego generatora z zapalnikiem.

 - Wstąpienie wojskowej straży pożarnej do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego jest ukoronowaniem wieloletniej pracy na rzecz bezpieczeństwa pożarowego miasta i powiatu. Jest to jeden z kolejnych elementów podnoszenia gotowości operacyjnej WSP, jak również kolejny etap certyfikowania czy otrzymywania upoważnień do działań gaśniczych. W tej chwili posiadamy wszystkie certyfikaty do działań na terenach wojskowych, w rejonie jednostki wojskowej oraz garnizonu Bielsko-Biała - powiedział nam Roman Krejner, były komendant WSP.

Do tej pory WSP wyjeżdżała do działan poza terenem podległym MON na zasadzie porozumień pomiędzy KM PSP a jednostką wojskową i Delegaturą Wojskowej Ochrony Przeciwpożarowej w Krakowie. Żeby wstąpić do KSRG, trzeba spełnić określone przepisami standardy związane z wyszkoleniem strażaków oraz posiadaniem odpowiedniego sprzętu. Bielska WSP już kilka lat temu ubiegała się o włączenie do KSRG, lecz ustawa nakazywała, że jednostki chcące wstąpić do systemu muszą posiadać co najmniej dwa samochody. Po zmianie przepisów w 2014 roku, do KSRG mogą wstępować jednostki posiadające tylko jeden wóz bojowy straży pożarnej.

Bielska wojskowa straż pożarna funkcjonuje jako jeden z pododdziałów 18. batalionu powietrznodesantowego i jest jedną z sześciu jednostek WSP, które jako pierwsze weszły w tym roku do KSRG. Obecnie jednostka liczy osiemnastu strażaków, z których połowa to pracownicy cywilni. W pododdziale bojowym służbę pełni czterech strażaków. Dysponowanie do akcji odbywa się za pomocą Miejskiego Stanowiska Kierowania w Bielsku-Białej oraz przez oficera dyżurnego jednostki wojskowej.

 - Cały czas podnosimy kwalifikacje i wymieniamy sprzęt na nowocześniejszy. W tym roku jako jedna z nielicznych jednostek otrzymaliśmy po raz pierwszy w historii specjalistyczny generator wybuchowy z zapalnikiem do szybkiego gaszenia pożarów w pomieszczeniach. Jest to nowatorska technologia służąca do gaszenia pożarów bez używania linii gaśniczych, którą można wykorzystać w pomieszczeniach zamkniętych o powierzchni do 60 m kw. Jest to urządzenie o dużej skuteczności - dodaje nasz rozmówca.

Wojskowi strażacy uczestniczyli w wielu mniejszych lub większych akcjach, m.in. w gaszeniu pożaru hali Eurocash w 2005 roku oraz budynku dworca PKP w 2011 roku, a także akcji powodziowej w Czechowicach-Dziedzicach w 2010 roku. Wojskowa Ochrona Przeciwpożarowa oprócz zadań, jakie wykonuje w kraju, zapewnia również bezpieczeństwo pożarowe żołnierzy pełniących służbę za granicą w ramach Polskich Kontyngentów Wojskowych.

Tekst i foto: Mirosław Jamro