Siedem zastępów straży pożarnej uczestniczyło w gaszeniu pożaru mieszkania w budynku wielorodzinnym przy ul. Olszówka w Bielsku-Białej. Dwie osoby zostały odwiezione do szpitala.

Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie pożaru o godz. 9.55. - Po dojedzie na miejsce akcji i przeprowadzeniu rozpoznania okazało się, że pali się w mieszkaniu na pierwszym piętrze. Z okna wydobywały się kłęby czarnego dymu. Nasze działania polegały na ugaszeniu ognia. Jednocześnie ratownicy ewakuowali z budynku kilka osób, w tym dwie, które próbowały samodzielnie ugasić pożar - powiedział nam mł. bryg Paweł Krzowski, dowódca zmiany JRG1 w Bielsku-Białej.

Po udzieleniu pierwszej pomocy zespół ratownictwa medycznego zabrał do szpitala dwie osoby, u których podejrzewano zatrucie tlenkiem węgla. Kolejne dwie zostały przebadane na miejscu, a następnie zwolnione do miejsca zamieszkania. Po ugaszeniu pożaru budynek został przewietrzony i sprawdzony pod kątem obecności tlenku węgla - zagrożenia nie stwierdzono. Wskutek pożaru spłonęła część wyposażenia jednego pokoju, w tym łóżko wraz z materacem i telewizor. Pozostałe pomieszczenia zostały mocno okopcone. Jak dowiedział się nasz portal, właścicielka mieszkania poszła na spacer z psem. W mieszkaniu został jej znajomy, który próbował rozpalić w piecu.

W akcji uczestniczyły cztery zastępy straży pożarnej z JRG1 oraz po jednym zastępie z OSP Mikuszowice Śląskie, OSP Leszczyny i WSP. Działania strażaków zostały zakończone około godz. 12.15. Przyczynę pożaru ustala policja.

Tekst i foto: Mirosław Jamro