Kraksa na pięć aut - foto
Uszkodzony ciągnik siodłowy oraz cztery samochody osobowe, to bilans porannej kolizji na ul. Bielskiej w Kozach. Skutki zdarzenia neutralizowali strażacy.
Do zdarzenia doszło około godz. 5.50 na wysokości posesji nr 99. - Kierujący ciągnikiem siodłowym daf z naczepą, jadąc w kierunku Kobiernic, nie dostosował prędkości do warunków drogowych i nie zachował bezpiecznej odległości za samochodem poprzedzającym, w wyniku czego najechał na tył pojazdu toyota. W efekcie tego samochodowego domina poza ciągnikiem siodłowym i toyotą zostały uszkodzone pojazdy marki fiat i dwa peugeoty - powiedział nam sierż. sztab. Mateusz Sztafiński z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej.
Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Nikt nie doznał obrażeń ciała zagrażających życiu lub zdrowiu. Sprawca kolizji został ukarany mandatem w wysokości 500 zł oraz sześcioma punktami.
Tekst: Mirosław Jamro
Foto: Marcin & Czytelnicy
Galeria:
Komentarze 16
Dawać przykład kultury na drodze.
Tym czasem to chamy prostaki co tylko zrą tluste posiłki i przeklinają co słychać na CB
Innych kierowców nie tolerują.
Nie jeździłeś, nie siedziałeś nawet jako pasażer w ciężarówce zapewne nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz.
Kultury, troszkę kultury komentujący.
Zostawienie rodziny i przebywanie cały tydzień w kabinie nie jest łatwe i często frustrujące dla kierowców.
Szacunek należy się każdemu ciężko pracującemu człowiekowi, kobiecie , mężczyźnie, kierowcy, magazynierowi... wszystkim
Pozdrawiam wszystkich
Przykładów na to ze tirowcy to idiotci mogę przytoczyć mnóstwo. Ale... Czego sie spodziewać od kogoś kto zostawia rodzine, wsiada za kółko i czuje sie bogiem.
Siedzi na zderzaku bobktos jedzie 80 a nie 90.
Znaczy to ze jego maleńki mózg koduje tylko- jechać , 90, inni sie nie liczą, szef mnie pochwali.
Pracują jak roboty bo szef karze to jadę na zabój.
Kierowca po takim zdarzeniu powinien stracić uprawnienia i co najwyżej kopać rowy.











Klauzula informacyjna ›