Jeden zastęp straży pożarnej z JRG2 neutralizował dziś skutki zderzenia samochodu osobowego z dostawczym na skrzyżowaniu ul. Cieszyńskiej z ul. Wapienicką w Bielsku-Białej. Sprawca wjechał na czerwonym świetle.

Do zdarzenia doszło około godz. 9.40. - Z naszych ustaleń oraz relacji świadka zdarzenia wynika, że kierujący samochodem dostawczym ford transit, jadąc w kierunku centrum Bielska-Białej, nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej, gdy dla jego kierunku jazdy wyświetlał się sygnał czerwony i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującej samochodem osobowym fiat seicento. Kierująca ruszała z ul. Wapienickiej w kierunku Skoczowa - powiedział nam asp. Sławomir Wojtuszek z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej.

Zespół ratownictwa medycznego przewiózł do szpitala kobietę, która kierowała samochodem osobowym. Sprawca zdarzenia był trzeźwy, mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy. Sprawa trafi do sądu. - Kierowcy, którym policjanci zatrzymują uprawnienia otrzymują pokwitowanie upoważniające do kierowania samochodem jeszcze przez siedem dni. Po tym okresie sąd zdecyduje czy uprawnienia do kierowania pojazdami zostają zatrzymane i na jak długo - wyjaśnia aspirant Wojtuszek.

W czasie pracy służb ratunkowych zablokowany był odcinek jezdni ul. Cieszyńskiej. Utrudnienia w ruchu trwały około 50 minut.

Tekst i foto: Mirosław Jamro