Poszkodowanemu zatrzymano prawo jazdy - foto
Trzy samochody, w tym auto nauki jazdy, zostały uszkodzone w efekcie samochodowego domina na ul. Żywieckiej w Bielsku-Białej. Sprawczynię kolizji ukarany mandatem, jednemu z poszkodowanych zatrzymano prawo jazdy.
Do zdarzenia doszło około godz. 12.00 na wysokości skrzyżowania z ul. Lenartowicza. - Kierująca pojazdem marki bmw, najechała na tył samochodu poprzedzającego marki toyota (samochód nauki jazdy którym kierował kursant – przyp. red.), który uderzył w tył stojącego mitsubishi - powiedział nam asp. Robert Mazurek z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej.
Nikomu nic się nie stało, sprawczynię kolizji ukarano mandatem karnym. Kierowca mitsubishi był w stanie po spożyciu alkoholu, badanie stanu trzeźwości wykazało, iż ma on w wydychanym powietrzu blisko pół promila alkoholu, do sądu zostanie skierowany wniosek o ukaranie. Utrudnień w ruchu nie było.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Galeria:
Komentarze 12
Mi bielska drogowka dala mandat i 6 punktow za to ze zglosilam, ze prawdopodobnie jedzie pijany kierowca. Kiedy go wyprzedzilam i zwalnialam do skretu w lewo wjechal mi w tyl auta.
Panowie stwierdzili ze to moja wina bo hamowalam bez uzasadnionej przyczyny. A jak wejsc w zakret nie zwalniajac?
Kierowca podejrzanie jadacy i na widok policji odrazu rozlozyl rece i powiedzial " panowie, ja jezdze tirami" to takie haslo za ktore nie zabiora prawka bo wiedza ze zaplaci.
Z ubezpieczeniem nie poszlo juz tak latwo bo wina ewidentnie lezala po stronie kierowcy, ktory uderzyl we mnie.
Brat mial podobna sytuacje gdzie policja stwierdzila jego wine a ubezpieczyciel podwazyl.
Tak wiec jesli pan jadacy z przodu byl po spozyciu alkoholu powinien poniesc uwazam wszystkie konsekwencje.




Klauzula informacyjna ›