Dwa samochody uczestniczyły w kolizji na parkingu marketu przy ul. Bohaterów Monte Cassino w Bielsku-Białej. - Wypadek najczęściej nie zależy od marki samochodu, ale od tego, kto siedzi za kierownicą - powiedział nam kierowca 35-letniego bmw.

Do zdarzenia doszło wczoraj około godz. 17.00. - Kierująca fiatem punto, wyjeżdżając z parkingu, nie zauważyła jadącego z lewej strony samochodu osobowego bmw, wskutek czego doszło do kolizji - powiedział nam sierż. Paweł Jakubiec z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej. Nikomu nic się nie stało, uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Sprawczyni została ukarana mandatem.

 - Przejechałem bezwypadkowo około 2 mln kilometrów - powiedział naszemu portalowi pan Feliks, 81-letni kierowca bmw. - Od 25 lat jeżdżę tym samym samochodem. Jest to bmw, które w tym roku będzie miało 35 lat i przejechało już 300 tys. km. W przypadku kolizji lub wypadku najczęściej winny jest człowiek, a nie marka samochodu. Stosuję prostą zasadę: lepiej przyjechać pół godziny później niż nie dojechać wcale. Gdyby więcej kierowców jeździło w myśl tej zasady, a więc wolniej i ostrożniej, to z całą pewnością wielu wypadków można by było uniknąć. Naprawię to auto i będę nim dalej jeździł. Życzę wszystkim, aby każdy samochód miał taką żywotność i tak się sprawował, jak ten.

Tekst i foto: Mirosław Jamro