Jedna osoba została przewieziona do szpitala w efekcie uderzenia samochodu osobowego w ogrodzenie parafii przy ul. Boboli w Bielsku-Białej. Instruktor wraz z kursantem samochodu nauki jazdy nie zatrzymali się, by udzielić pomocy poszkodowanemu.

Do zdarzenia doszło wczoraj około godz. 21.00. - Kierujący samochodem osobowym honda, jadąc ul. Boboli, w trakcie wykonywania manewru wyprzedzania samochodu nauki jazdy utracił panowanie nad kierowanym przez siebie pojazdem. Auto uderzyło w murowany słup ogrodzenie parafii św. Andrzeja Boboli. Kierowca był trzeźwy, posiadał uprawnienia do kierowania pojazdami. Instruktor nauki jazdy, który był wyprzedzany przez hondę, nie zatrzymał się, aby udzielić pomocy poszkodowanemu i kontynuował jazdę wraz z kursantem - powiedział nam asp. Adam Leszczyński z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej.

Po udzieleniu pierwszej pomocy zespół ratownictwa medycznego przwiózł kierowcę hondy do szpitala. Okazało się, że mężczyzna nie doznał obrażeń ciała. Został ukarany mandatem. Utrudnień w ruchu samochodów nie było.

Tekst i foto: Mirosław Jamro