Ranny radny - foto
Około godz. 14.37 na skrzyżowaniu ul. Stojałowskiego z Pl. Fabryczny w Bielsku-Białej doszło do zdarzenia drogowego z udziałem motocyklisty i samochodu osobowego. Poszkodowany został jeden z bielskich radnych.
Natychmiastowej pomocy motocykliście udzielili kierowcy. - Kierujący samochodem marki suzuki, jadąc ul. Stojałowskiego, nie dostosował się do podwójnej linii ciągłej P-4, wykonał manewr skrętu w lewo, w ul. Plac Fabryczny, wskutek czego nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo jadącemu, kierującemu motocyklem marki suzuki. Motocyklista chcąc uniknąć zderzenia z samochodem wywrócił się - powiedział nam sierż. Mateusz Mańdok z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej.
Na miejsce zdarzenia zostało wezwane pogotowie ratunkowe. Motocyklista (bielski radny - przyp. red.) uskarżał się na ból nogi, został odwieziony do szpitala. Po przebadaniu i prześwietleniu okazało się, iż ma mocno stłuczoną nogę. Kierowca samochodu osobowego był trzeźwy, najprawdopodobniej chciał sobie nieco „skrócić” drogę do pobliskiego banku. Mężczyźnie zostały zatrzymane uprawnienia do kierowania pojazdami, do sądu trafi wniosek. Utrudnienia w ruchu trwały około pół godziny.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Galeria:
Komentarze 27
Niestety teraz przy tych temperaturach to ludzie coraz gorzej "działają" ...
Czyżby to Pan Błasiak jechał?
Skoro motocyklista położył motor, to znaczy, że nie było zderzenia z autem. Jeśli więc piszą, że radny został poszkodowany, to chyba oczywiste, że jechał motocyklem.
Tak poważnie to debili na drogach nie brakuje. A takiemu, który przejezdza podwojna linie ciagla jak najbardziej należy się odebranie prawa jazdy.











Klauzula informacyjna ›