Jeden zastęp straży pożarnej z OSP Straconka usuwał wczoraj potężne drzewo które zatarasowało koryto potoku Straconka przy ul. Górskiej w Bielsku-Białej.

Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie lokalnego zagrożenia wczoraj, o godz. 17.40. -  Na wysokości przedostatniego przystanku komunikacji miejskiej potężne drzewo złamało się i spadło do koryta potoku blokując przepływ wody. Nasze działania polegały na pocięciu drzewa na mniejsze kawałki, a następnie wydobyciu ich na brzeg - powiedział nam dh Tomasz Otrząsek, prezes OSP Straconka

- Całe szczęście, że drzewo nie spadło na przystanek komunikacji miejskiej, mogło dojść do jakiejś tragedii - mówił postronny obserwator strażackiej akcji. W udrożnieniu koryta rzeki pomógł strażakom miejscowy zakład usług leśnych. Działania zostały zakończone około godz. 20.30.

Tekst i foto: Mirosław Jamro