Trzy samochody zostały uszkodzone w wyniku dwóch kolizji w al. Gen Andersa w Bielsku-Białej. Do obu zdarzeń doszło w wyniku braku doświadczenia kierowców, mokrej nawierzchni jezdni oraz kiepskiego stanu bieżnika opon.

Do zdarzenia doszło wczoraj ok. godz. 18.10 na wysokości skrzyżowania z ul. Kolistą. - W pierwszym zdarzeniu kierujący samochodem osobowym renault kangoo, jadąc w kierunku ronda Hulanka, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i utracił panowanie nad kierowanym pojazdem. Auto na łuku drogi najechało na lewy bok prawidłowo jadącego samochodu osobowego volkswagen golf. W drugim zdarzeniu w tym samym miejscu młody mężczyzna kierujący samochodem osobowym volkswagen golf, widząc wcześniejszą kolizję, zaczął gwałtownie hamować, utracił panowanie nad kierowanym pojazdem, auto uderzyło w krawężnik, wskutek czego w pojeździe odpadło koło - powiedział nam mł. asp. Maciej Gibas z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej. Nikomu nic się nie stało, dwóch kierowców zostało ukaranych mandatami.

Za naszym pośrednictwem drogówka apeluje o zachowanie bezpiecznych odległości pomiędzy pojazdami. - W pierwszej fazie deszczu na jezdni z kurzu i wody tworzy się maź, co w powiązaniu z brakiem doświadczenia kierowcy i złym stanem technicznym opon może doprowadzić do niepotrzebnych kolizji i wypadków drogowych. Poruszajmy się wolniej, zachowując większe odległości pomiędzy pojazdami, a będziemy mieli większą pewność, iż bezpiecznie dotrzemy do celu - podkreśla aspirant Gibas.

Tekst i foto: Mirosław Jamro