Pożar auta obok Sfery - foto
Dwa zastępy straży pożarnej uczestniczyły w gaszeniu pożaru samochodu osobowego na ul. Grażyńskiego w Bielsku-Białej. Spłonęła komora silnika pojazdu.
Do zdarzenia doszło około godz. 13.50. Kierowca jadący samochodem osobowym marki fiat poczuł swąd spalenizny na ul. Piłsudskiego. Mężczyzna zdążył skręcić w ul. Gazowniczą i bezpiecznie opuścić pojazd. Gaśnica samochodowa okazała się niewystarczająca, kierowca powiadomił straż pożarną. W akcji gaszenia pożaru uczestniczyło po jednym zastępie z JRG1 i WSP. Działania strażaków zostały zakończone około godz. 14.25.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Artykuł wyświetlono 4468 razy.
Galeria:
Zobacz również
Komentarze 6
farmer
To samo mieliśmy na A4, koło Św.Anny zatrzymaliśmy się, bo gościowi zaczęło palić się auto, kiedy nasza gaśnica się skończyła próbowaliśmy prosić innych o gaśnicę,. Pierdzielce prędzej cię rozjadą niż się zatrzymają, a jak uj zwolni to tylko aby zrobić sobie fotkę lub pooglądać. Ludzie, żyją bez emocji widać. Samochód spalił się cały. takim, życzę tego samego.
ada
Znieczulica mało powiedziane, można krzyczeć dajcie gaśnice a wszyscy jadą i maąj gdzieś a każdy ma gaśnice tylko żal im 30 zło na gaśnice by dać. Kiedyś im się auto zapali i też im nikt nie pomoże .
romek
ja kiedyś podbiegłem do stojącego na swiatłach auta a zaczął mi się właśnie fajczyć hamulec i jak zapytałem czy ma pożyczyć gaśnicę to gościu mi okienko zamknął i odjechał.
Ej Dżej
przy jednej z ostatnich akcji użyto 12 gaśnic i też nic to nie dało. Te gaśnice są do gaszenia papierosów, nie pożarów
zygfryd
a jest ku--a znieczulica czemu inni nie pomogli!!!!!!!!!!


Klauzula informacyjna ›