Pięć zastępów straży pożarnej uczestniczyło w akcji gaszenia pożaru poszycia leśnego na terenie 26. Oddziału Leśnictwa Straconka. Spłonęło około trzech arów ściółki leśnej.

Do zdarzenia doszło w miniony wtorek. Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie pożaru w lesie o godz. 17.50. Po dojeździe strażaków na miejsce akcji okazało się, że w okolicy ul. Leśnej w Bielsku-Białej pali się ubiegłoroczne igliwie. Działania strażaków polegały na ugaszeniu i przelaniu pogorzeliska. - W lesie jest bardzo sucho, każdy niedopałek papierosa może być przyczyną pożaru. Tym razem to było ewidentne podpalenie. Paliło się w trzech różnych miejscach oddalonych od siebie o około 30 metrów - powiedział nam Bartłomiej Mynarski, podleśniczy Leśnictwa Straconka.

W akcji uczestniczyły dwa zastępy straży pożarnej z JRG1, trzy z OSP Lipnik, a także kilkunastu policjantów z prewencji. Działania strażaków zostały zakończone około godz. 19.00. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi policja.

Tekst i foto: Mirosław Jamro