Jeden zastęp straży pożarnej neutralizował skutki uderzenia samochodu osobowego w ogrodzenie posesji i narożnik budynku przy ul. Łukasińskiego w Bielsku-Białej. Piesza idąca chodnikiem zdążyła odskoczyć w ostatniej chwili.

Do zdarzenia doszło wczoraj około godz. 20.00. - Kierujący samochodem osobowym seat, jadąc ul. Łukasińskiego w kierunku ul. Krakowskiej, poruszał się z nadmierną prędkością. Mężczyzna utracił panowanie nad kierowanym pojazdem, auto uderzyło w krawężnik, następnie parę metrów przeleciało w powietrzu, po czym uderzyło w ogrodzenie posesji i narożnik budynku. Tylko dzięki błyskawicznej reakcji pieszej idącej chodnikiem nie doszło do potrącenia - powiedział nam sierż. sztab. Tomasz Krywult z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej.

Sprawcy kolizji pomogli jego znajomi. - Gdyby chodnikiem szła starsza osoba, to by nie miała szans ucieczki. Zadzwonili sobie po kolesiów, po chwili podjechał samochód. Mężczyźni pozbierali porozbijane elementy samochodu i odholowali rozbity pojazd w inne miejsce ul. Łukasińskiego - relacjonowała nam pani Lucyna, mieszkanka pobliskiej posesji. Kierowca seata był trzeźwy. Policjanci z drogówki zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy.

Tekst i foto: Mirosław Jamro

Foto: Czytelnik