Dwa zastępy straży pożarnej z JRG1 zostały dziś zadysponowane po otrzymaniu zgłoszenia potrącenia małego dziecka na ul. Marzeń w Bielsku-Białej. Wybiegające z terenu posesji dziecko potrącił ojciec.

Do zdarzenia doszło około godz. 7.15. - Kierujący samochodem mitsubishi wkładał do fotelika w samochodzie małe dziecko. W tym samym czasie półtoraroczny chłopczyk był na podwórku posesji. Kierowca chciał podjechać samochodem do przodu, by otworzyć drzwi z drugiej strony pojazdu w celu umieszczenia drugiego dziecka w foteliku. W chwili, gfdy pojazd ruszał, dziecko wybiegło wprost pod samochód - powiedział nam mł. asp. Daniel Urbański z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej.

Po udzieleniu pierwszej pomocy zespół ratownictwa medycznego zabrał maluszka do szpitala. Policjanci z drogówki sporządzili dokumentację zdarzenia, taką jak w przypadku wypadków drogowych. Chłopczyk doznał obrażeń ciała, zdarzenie zostało zakwalifikowane jako wypadek drogowy.

Tekst i foto: Mirosław Jamro