Domowników obudzili strażacy - foto
Cztery zastępy straży pożarnej zostały zadysponowane wczoraj po otrzymaniu zgłoszenia zadymienia w klatce bloku przy ul. Podchorążych w Bielsku-Białej. Na miejsce zdarzenia wezwano zespół ratownictwa medycznego.
Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie o godz. 11.27. Po dojeździe na miejsce akcji okazało się, że na siódmym piętrze oraz piętrach przyległych czuć swąd spalenizny. Strażacy obudzili śpiących lokatorów, których następnie przebadał zespół ratownictwa medycznego. Przyczyną nieprzyjemnego zapachu był pozostawiony bez dozoru posiłek, który się przypalił. Jak dowiedział się nasz portal, nie była to pierwsza interwencja służb ratunkowych w tym mieszkaniu.
Na miejscu akcji obecne były trzy zastępy straży pożarnej z JRG2, w tym samochód z drabiną. Czwarty, z OSP Stare Bielsko, ze względu na szybkie opanowanie sytuacji został odwołany. Działania strażaków zakończyły się o godz. 12.09.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Galeria:
Komentarze 12
dla reszty. Nie pamiętam takiej sytuacji by OSP Stare BB nie wyjechało do zdarzenia czy też do pożaru....goście na prawdę robią wszystko i rzucają wszystko by udać się do remizy na dźwięk syreny... z tego co wiem to dla niektórych ważniejsze jest życie innych niż własna praca i życie....pozostawiam bez komentarza i zostawiam do przemyślenia (strażak, alan, edi.... i reszta którzy tak myślą lub tez podobnie)..... miłej nocki



Klauzula informacyjna ›