Znaczne siły policjantów poszukiwały wczoraj po południu starszego bielszczanina, który pozostawił list pożegnalny i poszedł w kierunku zagajnika przy ul. Oświęcimskiej w Bielsku-Białej, by popełnić samobójstwo.

Oficer dyżurny policji otrzymał zgłoszenie ok. godz. 17.00. Jak dowiedział się nasz portal, 68-letni mężczyzna pozostawił list pożegnalny, z którego wynikało, że zamierza popełnić samobójstwo w zagajniku w okolicach ul. Oświęcimskiej i Kochanowskiego. Do poszukiwania desperata skierowano znaczne siły policyjne, w tym patrole zmotoryzowane i piesze oraz policyjnych wywiadowców.

Mężczyzna został odnaleziony. Policjanci podjęli akcję reanimacyjną, którą kontynuował zespół ratownictwa medycznego. Niestety, nie przeniosła ona pozytywnego rezultatu. Lekarz pogotowia ratunkowego stwierdził zgon mężczyzny. Szczegółowe okoliczności zdarzenia ustala policja.

Tekst i foto: Mirosław Jamro