Około godz. 17.45 na skrzyżowaniu ul. Piłsudskiego z ul. Wyzwolenia w Bielsku-Białej doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Jeden z pojazdów uderzył w barierę, a następnie z impetem wpadł na chodnik.

Na miejsce zdarzenia wezwano dwa zespoły ratownictwa medycznego, które po udzieleniu pierwszej pomocy odwiozły do szpitala cztery osoby, w tym dzieci. Jak dowiedział się nasz portal, jedno z dzieci doznało urazu głowy. Kwalifikacja prawna zdarzenia nastąpi po ustaleniu obrażeń jego uczestników. Aktualnie trwają badania lekarskie (stan na godz. 20.20 - przyp. red.).

 - Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca samochodem osobowym mini cooper zamierzała wykonać manewr skrętu w lewo, z ulicy Piłsudskiego w Wyzwolenia, natomiast kierująca oplem corsą jechała ul. Piłsudskiego w kierunku Lwowskiej. Na skrzyżowaniu doszło do zderzenia obu pojazdów - powiedziała nam st. sierż. Agnieszka Kwiatek z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej.

Działania dwóch zastępów straży pożarnej z JRG1 polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, neutralizacji plam płynów eksploatacyjnych rozbitych samochodów oraz zdemontowaniu i oznakowaniu uszkodzonej bariery. Patrol drogówki sporządził dokumentację taką, jak w przypadku wypadków drogowych. Miejsce zdarzenia zabezpieczały łącznie trzy patrole policji. Utrudnienia w ruchu trwały do godz. 20.10. Obrażenia dziecka okazały się niegroźne dla życia i zdrowia. Zdarzenie zostało zakończone postępowaniem mandatowym, drogówka ukarała mandatem karnym kierującą mini cooperem.

Tekst i foto: Mirosław Jamro