Wczoraj, około godz. 8.25  na ul. Piekarskiej w Bielsku-Białej doszło do kolizji samochodu osobowego z ciągnikiem siodłowym z naczepą. Dzięki wytrwałej pracy drogówki ustalono który z kierowców zawinił.

Do kolizji doszło na wysokości posesji nr 86. Policjanci z drogówki zapoznali się z relacją uczestników zdarzenia. Kierujący samochodem osobowym twierdził, że nieprawidłowo jechał kierowca tira, będący obywatelem Czech, natomiast kierowca tira twierdził, że jechał prawidłowo, a wina nie leży po jego stronie. W toku czynności mundurowi sprawdzili pobliskie systemy monitoringu. Na podstawie zapisu obrazu z jednej z kamer ustalono, że sprawcą kolizji jest kierowca toyoty.

- Kierujący samochodem osobowym marki toyota wykonał nieprawidłowo manewr wyprzedzania, w wyniku czego doprowadził do kolizji z prawidłowo jadącym ciągnikiem siodłowym z naczepą - powiedział nam sierż. Mateusz Kantyka  z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi, nikomu nic się nie stało. Dwugodzinne czynności w sprawie zakończyły się postepowaniem mandatowym.

Tekst i foto: Mirosław Jamro