Nie miał szczęścia kierowca samochodu osobowego, który na ul. Michałowicza w Bielsku-Białej wyprzedzał stojący przed przejściem dla pieszych nieoznakowany radiowóz. 34-letniego bielszczanina rozliczy sąd.

Do zdarzenia doszło w miniony wtorek ok. godz. 11.50. - Policjant kierujący nieoznakowanym radiowozem zatrzymał się przed oznakowanym przejściem dla pieszych celem ustąpienia pierwszeństwa pieszemu, który wchodził na to przejście z prawej strony, Kierowca skody postanowił ominąć nieoznakowany radiowóz i wjechał na pas ruchu przeznaczony dla pojazdów jadących z przeciwnego kierunku. Policjanci użyli sygnału dźwiękowego, wskazali kierującemu skodą miejsce, w którym miał się zatrzymać do kontroli. Wtedy kierowca skody zorientował się, że w pojeździe znajdują się policjanci. Gwałtownie przyśpieszył i odjechał w kierunku ul. Partyzantów, nie zatrzymując się do kontroli drogowej - wyjaśniła nam nadkomisarz Elwira Jurasz, oficer prasowy KMP w Bielsku-Białej.

Skoda została zatrzymana na ul. Michałowicza. Dalsze czynności służbowe przeprowadzili policjanci z drogówki na pobliskiej stacji benzynowej, gdzie m.in. spisano relację świadka zdarzenia. Za rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego kierującemu skodą zatrzymano prawo jazdy. Sprawa znajdzie finał przed sądem.

Tekst i foto: Mirosław Jamro