Prezes starobielskich strażaków podziękował druhom za to, że poświęcali swój czas, aby ratować życie, zdrowie i mienie poszkodowanych. W minioną sobotę w strażnicy OSP Stare Bielsko odbyło się walne zebranie sprawozdawcze.

Druhowie podsumowali dotychczasową działalność oraz przedstawili plan na rok bieżący. - W 2014 roku nasza jednostka była alarmowana do działań ratowniczo-gaśniczych 70 razy, w tym do 38 pożarów i 30 miejscowych zagrożeń. Były też dwa fałszywe alarmy. W lutym i marcu na naszym terenie grasował podpalacz, który w ciągu niespełna dwóch miesięcy wzniecił ponad 30 pożarów pustostanów, budynków gospodarczych i stodół. Był to trudny okres dla nas, ponieważ krążyły plotki, że podpalaczem jest ktoś z OSP Stare Bielsko. Na szczęście, 31 marca ub. roku podpalacz został zatrzymany na gorącym uczynku. Wtedy okazało się, że jest to 25-letni mieszkaniec Rudzicy, który z żadną jednostką OSP nie ma nic wspólnego - mówił Tomasz Dutka, prezes OSP Stare Bielsko.

Prezes starobielskich strażaków podziękował druhom za to, że poświęcali swój czas, aby ratować życie, zdrowie i mienie poszkodowanych. W minionym roku w jednostce odbył się Miejski Turniej Wiedzy Pożarniczej. Strażacy z OSP Stare Bielsko brali udział w pokazach sprzętu w przedszkolach i szkołach, zabezpieczali imprezy masowe. - W 2015 roku planujemy przyjąć czterech nowych członków oraz dwóch członków MDP. Planujemy ogrodzenie boiska przyległego do strażnicy oraz zagospodarowanie terenu za i przed strażnicą. Zakupimy agregat oddymiający oraz umundurowanie i środki ochrony osobistej. Doposażymy przyczepę powodziową - podkreślał Tomasz Dutka.

W związku z narastającą plagą włamań i kradzieży strażackiego sprzętu druhowie poruszyli kwestię bezpieczeństwa strażnicy. - Koszt dorobienia kluczyków do wozu bojowego jest bardzo duży, dlatego kluczyki cały czas pozostają w naszej jednostce. Aby podnieść poziom bezpieczeństwa zarówno strażnicy, w której funkcjonuje Dom Kultury, jak i terenów przyległych, panujemy wyposażyć remizę w system monitoringu i systemu alarmowego - powiedział nam dh. Czesław Jurewicz, wiceprezes zarządu oddziału miejskiego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP w Bielsku-Białej, naczelnik OSP Stare Bielsko.

Jednostka w Starym Bielsku zrzesza 38 członków czynnych, 17 członków MDP, pięciu członków honorowych i dziewięciu wspierających. Na wyposażeniu posiada dwa samochody: lekki land rover oraz gaśniczy mercedes atego z niezbędnym sprzętem ratowniczo-gaśniczym. Do działań ratowniczo-gaśniczych uprawnionych jest 26 druhów, którzy posiadają odpowiednie przeszkolenie.

W walnym zebraniu sprawozdawczym uczestniczyły m.in. delegacje zaprzyjaźnionych jednostek OSP, a także przedstawiciele Rady Miejskiej oraz KM PSP.

Tekst i foto: Mirosław Jamro