Drzwi otworzyli strażacy - foto
Dziś rano dwa zastępy straży pożarnej z JRG2 zostały wysłane do bloku przy ul. Andrychowskiej po otrzymaniu zgłoszenia, iż w jednym z mieszkań może znajdować się osoba, która potrzebuje pomocy.
Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie o godz. 8.18. Strażacy zostali zadysponowani do pomocy policji w otwarciu mieszkania. - Po przyjeździe na miejsce zdarzenia patrol policji wskazał nam mieszkanie, w którym miała znajdować się osoba potrzebująca pomocy. Drzwi były zamknięte. Dzwoniliśmy, pukaliśmy, niestety nikt nie otwierał. Użyliśmy specjalnego sprzętu hydraulicznego, aby otworzyć mieszkanie - powiedział nam kpt. Łukasz Łaciok, dowódca zmiany JRG2 w Bielsku-Białej.
Po wejściu ratowników do mieszkania okazało się, że 64-letnia lokatorka nie żyje. Lekarz pogotowia ratunkowego stwierdził zgon. Działania strażaków zostały zakończone o godz. 9.17.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Galeria:
Komentarze 18
Swoją drogą to kto wykorkował? Podajcie numer mieszkania, nazwisko,imie matki ,pesel, telefon ,adres facebook
Że Osoba zmarla a nie czy jechali winda czy szli na nogach





Klauzula informacyjna ›